Piszcie w komciach co myślicie, kto chce dedyka i z którym z chłopaków.
---------------------------
Jesteś dziewczyną Harrego Stylesa z zespołu One Direction. Byliście ze sobą pół roku i układało wam się dobrze. Jak w każdym związku kłóciliście się ale zaraz się godziliście.
Dziś wyszłaś na spotkanie ze swoją przyjaciółką, [I.T.P]. Poszłyście do centrum handlowego. Po 2 godzinach zakópów zaprosiłaś przyjaciółkę na herbatę. W ciągu 10 minut dojechałyście do domu twojego i Hazzy. Zauważyłaś że w skrzynce jest wiadomość zaadresowana do ciebie. Postonawiłaś otworzyć ja po zaparzeniu herbaty. Wstawiłaś czajnik. Kiedy woda się zagotowała zalałaś herbaty i zaniosłaś je do pokoju gościnnego. Jedną postawiłaś przed swoją przyjaciółką a drugą przed sobą. Otworzyłaś kopertę. Były to pogróżki. Rozpłakałaś się.
-[T.I] co się stało?- zapytała [I.T.P]
-To są jakieś pogróżki - powiedziałaś.
-To pewnie jakaś psychofanka. Nie przejmuj się - powiedziała.
Nagle usłyszałyśmy dzwonek jej telefonu. [I.T.P] odebrała. Kiedy skończyła powiedziała że musi już iść. Pożegnałyście się i [I.T.P] wróciła do swojego domu. Po jakimś czasie do domu wrócił Harry. Pokazałaś mu ten liścik i znowu zaczęłaś płakać.
-[T.I.] nie płacz przy mnie jesteś bezpieczna - powiedział Harry przytulając cię mocno.
-Kocham cię Harry - powiedziałaś wtulając się w jego tors.
-Ja ciebie też - powiedział głaszcząc cię po głowie i śpiewając ci do ucha twoją ulubioną piosenkę. Po chwili usnęłaś. Obudziłaś siędopiero koło 11.00. Obok ciebie nie było Hazzy. Na jego poduszce leżała karteczka na której napisał: " Jadę na plan. wróce wieczorem. Nie martw się o mnie. Kacham cię. "
Wstałam i ogarnęłam się. Bardzo mi się nudziło więc postanowiłam że posprzątam w naszym domu. Na tym zajęciu zeszło mi kilka godzin. Za oknami było już ciemno. Nagle w całym domu zgasły światła i otworzyły się drzwi wejściowe. Miałaś nadzieję że to Harry, niestety myliłaś się
-Gdzie jesteś ty dziwko- usłyszałam kobiecy głos.
Odpowiedziała jej cisza. Postanowiłam schować sie w kuchni.
-I tak cię znajdę - powiedziała, a ja milczałam.
Jej kroki skierowały się w moim kierunku. Zauważyła mnie.
-Masz jakieś ostatnie życzenie?-zapytała.
Nic nie odpowiedziałaś.
-Nie? Trudno.-zaśmiała się.
Dziewczyna miała w ręce pistolet, który skierowała w moją strone i już chciała strzelić kiedy do domu wrócił Harry. Mój ukochany przybiegł sprawdzić co się dzieje. Kiedy tylko zobaczył że ta dziewczyna trzyma pistolet podbiegł do niej i złapał ją za nadgarstki.
-[T.I] uciekaj - krzyknął Harry.
-Do cholery póść mnie - szarpała się dziewczyna. Nagle jej pistolet wystrzelił a Harry cały we krwi upadł na ziemie. Zalałaś się łazami. Nawet nie zauważyłaś kiedy do domu weszła policja.
-Harry nie umieraj prsze. Nie zostawiaj mnie - krzyczałaś.
-[T.I] kocham cię i nigdy nie przestane zawsze będę przy tobie. Proszę cię obiecaj mi że nie zrobisz nic głupiego. Obiecaj że będziesz żyć.
-Jak mam ci obiecać ja nie moge żyć. Bez ciebie moje życie nie ma sensu. Kocham cię rozumiesz to?
-Jeśli mnie kochasz to mi to obiecaj. Błagam cię. Ja będę cię strzegł zawsze kiedy spojrzysz w niebo ja tam będę.Proszę cię.
-Obiecuje - powiedziałaś a po tych słowach powieki Harrego się zamknęły. Twoje oczy zalały się tysiącem łez. Policja poinformowała rodzinę Hazzy i chłopaków z zespołu, któży odrazu przyjechali na miejsce. Następnego dnia odbył się pogrzeb. Wszyscy już poszli zostałaś tylko ty. Wpatrywałaś się w zdjęcie Harrego.
-Jak ja mam bez ciebie żyć? Tak bardzo cię kocham.
-Ja ciebie też kocham- usłyszałaś.
-Harry!?
-Tak to ja - powiedział.
Chciałaś żucić mu się na szyję niestety nie mogłaś był powietrzem, duchem.
-Harry ja nie mogę żyć bez ciebie.
-Możesz. Obiecałaś mi to. A ja cały czas jestem przy tobie. Pamiętasz co ci mówiłem przed śmiercią? Mówiłem że zawsze kedy spojżysz w niebo ja tam będę. Będę się do ciebie uśmiechał.
-Ale ja cię kocham.
-Jeśli mnie kochasz to żyj. Żyj dla mnie - powiedził i zniknął.
Ty codziennie chodziłaś na grób Harrego. Przynosiłaś świerze kwiaty i opowiadałaś o tym co się wydarzyło. Umarłaś w wieku 70lat. Poszłaś do niebagdzie czekał na ciebie twój ukochany. Teraz jesteście szczęśliwi w niebie./Mrs. Styles
-----------------------------
Z mojego fanpaga :)
<klik>
Kamila Styles♥♥♥