Podziękowałaś lekarzowi za wizytę i wyszłaś. Liam czekał na ciebie w samochodzie.
-Co powiedział lekarz?-zapytał.
Wybuchłaś płaczem. Nie mogłaś wypowiedzieć słowa. Przez twoje gardło nie przeszło ani jedno słowo. Zaczęłaś mówić jąkając się :
-Liam ja... ja jestem... ja jestem w ...w ...w ciąży.
Liam nic nie powiedział jednak ja wiedziałam ,że jest mu przykro. Podzielał mój smutek i przygnębienie.
-[T.I]powiesz o tym Hazzie?- zapytał.
-Myślę, że powinien wiedzieć tym bardziej, że to on będzie wychowywał nasze dziecko.
- Chcesz się z nim spotkać?
-Nie chcę, ale muszę dla dobra dziecka - powiedziałaś.
-[T.I] jeśli chcesz to ja mu mogę o tym powiedzieć- zaproponował chłopak.
-Dziękuję dam radę sama - odmówiłaś.
-Jak chcesz-powiedział.
-Liam mógłbyś mu powiedzieć, że chcę się z nim spotkać? - zapytałaś
-Ok
-Tylko proszę cię nie mów mu o niczym-poprosiłaś.
-Dobrze. Jak tylko cię odwiozę pojadę da niego i mu przekażę.
-Powiedz żeby przyszedł jutro o 10.00 na naszą plażę.
-Dobrze.
-Dziękuję.
-Nie ma sprawy [T.I]. Wiesz, że zawsze możesz na mnie liczyć.
Po chwili byliśmy już pod mieszkaniem Zayna. Weszłam na górę , a Liam pojechał do domu chłopaków. Kiedy wrócił było późno a ty już spałaś. Obudziłaś się o 7.15. Poszłaś do kuchni. Na stole leżała karteczka na której było napisane:
...
-----------------------------------------------------
Chcecie dalej?
Kamila Styles♥♥♥
No chcemy chcemy<3
OdpowiedzUsuńno spoko spoko.
Usuń